Środa, 23 września 2020

Pierwsza Dama odwiedziła społeczność Sióstr Zmartwychwstanek

Wspierają ubogich, pracują z dziećmi, a ich dom jest miejscem spotkań – siostry Zmartwychwstanki w Rzymie pracują od ponad stu lat. Z zakonną społecznością spotkała się dziś Pierwsza Dama.

 

O działalności pedagogicznej sióstr, sytuacji włoskich szkół w czasie pandemii i powolnym powrocie do nowej edukacyjnej rzeczywistości Agata Kornhauser-Duda rozmawiała z siostrami, które prowadzą w Rzymie przedszkole. Pierwsza Dama spotkała się też włoskimi maluchami, które mimo bariery językowej – niezwykle serdecznie przyjęły swojego gościa. 

 

 

Siostry zaprosiły także Małżonkę Prezydenta do swojego muzeum – gdzie miały okazję opowiedzieć o historii wspólnoty i jej założycielek. 

 

Zobacz także:Agata Kornhauser-Duda odwiedziła Mocarzewo Zgromadzenie Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego zostało założone przez dwie Polki, bł. Celinę Borzęcką i jej córkę Sługę Bożą Jadwigę Borzęcką. Zakon zatwierdził papież Leon XIII w 1891 roku. Dziś to właśnie w Polsce mieści się najliczniejsza prowincja sióstr Zmartwychwstanek, z którymi Pierwsza Dama spotykała się już kilkukrotnie. To właśnie Zmartwychwstanki prowadzą odwiedzany przez Panią Prezydentową Zespół Szkół Specjalnych w Mocarzewie; sprawują też pieczę nad powstającym „Domem Mocarzy” – miejscem opieki dla absolwentów ośrodka – dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną. W placówkach szkolno-wychowawczych prowadzonych przez zgromadzenie kształci się obecnie 80 podopiecznych. Zgodnie z prawem wychowankowie mogą przebywać w Mocarzewie do 25 roku życia. Dom zostanie utworzony z myślą o starszych podopiecznych, którzy po zakończeniu nauki będą mieli zapewnioną opiekę, rehabilitację i dostosowaną do ich potrzeb rekreację. 

 

 

Agata Kornhauser-Duda podziękowała społeczności sióstr za ich posługę i wszelkie dobro, które czynią. Przypomniała o doświadczeniu pandemii – gdy brakowało personelu medycznego, m.in. w Domach Pomocy Społecznej, w wielu przypadkach to właśnie siostry w geście solidarności dla drugiego człowieka ruszyły do pomocy. Małżonka Prezydenta podkreśliła, że to jeden z powodów, dla których dziś odwiedza zgromadzenia – by docenić i nagłośnić na ogół cichą, ale jakże ofiarną służbę sióstr. 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.