Poniedziałek, 10 czerwca 2013

Wystąpienie podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego

Szanowny Panie Prezesie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Sędziowie,

Szanowni Państwo!
 

Dziękuję za zaproszenie na doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, bo to jest dobra okazja do wspólnej refleksji nad kondycją demokratycznego państwa prawnego w Polsce, kondycją wymiaru sprawiedliwości oraz nad jakością stanowionego prawa. Jest ważne, istotne również dla mnie, że w takiej refleksji mogę uczestniczyć.

 

Stoją przed nami wszystkimi, przed państwem polskim w dalszym ciągu wielkie zadania. Stoją one również przed Sądem Najwyższym, przed sędziami Sądu Najwyższego, bo Państwo odpowiadają także za moderowanie porządku prawnego wynikającego z prawa stanowionego przez polski Sejm oraz obowiązujących przepisów prawa unijnego i prawa międzynarodowego.

 

Chciałbym więc wyrazić uznanie dla wszystkich sędziów Sądu Najwyższego za wyraźne zaangażowanie i odpowiedzialność, z jakimi Państwo służą Polsce, działając na rzecz dobra wspólnego. Podejmowane przez Sąd Najwyższy, jego sędziów rozstrzygnięcia są potwierdzeniem kunsztu prawniczego, właściwego najbardziej doświadczonym sędziom. To jest też kwestia dobrego przykładu, także potwierdzania wagi zawodu sędziowskiego.

 

Nie może być inaczej, bo stanowią Państwo – sędziowie Sądu Najwyższego – niewątpliwie ścisłą elitę polskiego sądownictwa, a służba w Sądzie Najwyższym jest w pewnym stopniu ukoronowaniem kariery sędziowskiej. Rozstrzygając o sprawach szczególnej wagi, rozwiązując skomplikowane, często bardzo skomplikowane problemy interpretacyjne, kształtują Państwo polską kulturę prawną, umacniają poszanowanie prawa i zasady współżycia społecznego. Właśnie to daje obywatelom przekonanie, że Sąd Najwyższy stoi na straży sprawiedliwości i praw w Rzeczypospolitej.

 

Orzecznictwo Sądu Najwyższego, tak ważne, to nie tylko wydobywanie pierwotnej treści ustawy. To przede wszystkim poszukiwanie takiego jej sensu, który oddawałby zasadę słuszności i zasadę sprawiedliwości, z uwzględnieniem zmian, jakie następują w społeczeństwie, które jest tym prawem ograniczane, ale także chronione. Przykłady takich rozstrzygnięć znaleźć można w informacji Sądu Najwyższego za rok 2012. Serdecznie za to dziękuję.

 

Rok ten przyniósł wiele ważnych werdyktów. Istotne miejsce w działalności Sądu Najwyższego jako organu zaufania publicznego zajmują rozstrzygnięcia dotyczące realizacji praw publicznych, między innymi związane ze stosowaniem Kodeksu wyborczego – mimo że to nie jest rok wyborczy, co się rzadko zdarza, bo na ogół, praktycznie, wszystkie lata są wyborcze. Ale prawo wyborcze jest doskonalone nie w ostatniej chwili, tylko w okresie pomiędzy wyborami.

 
Szanowni Państwo!
 

Na kolumnach warszawskiej siedziby Sądu Najwyższego umieszczone są znane prawnicze sentencje, które niewątpliwie wyrażają zasady prawne ugruntowane w historii i cywilizacji europejskiej, ale także wynikają z naszych polskich marzeń, aby prawo było zrozumiałe, akceptowane i odgrywało istotną rolę w naszym polskim życiu.

 

Te sentencje to między innymi przekonanie, że Ustawy powinny być zrozumiałe dla wszystkich. Przecież jest to niesłychanie istotne – nie tylko jako marzenie, ale wprost jako postulat, aby obywatel był w stanie zrozumieć przepisy prawa, które jego dotyczą, aby był również świadomym uczestnikiem państwa prawnego. Jest też sentencja, że W prawie podoba się bardziej prostota niż zawiłość. To przecież marzenie nas wszystkich – nie tylko aby inni rozumieli, co my mamy na myśli, ale także aby państwo było bardziej zrozumiałe w wymiarze stanowienia i obowiązywania prawa.

 

Chciałbym więc wyrazić uznanie dla Państwa dbałości o przejrzystość sądowych uzasadnień. Jasna, czytelna i przekonująca argumentacja, która przemawia do odbiorcy, daje niewątpliwie obywatelom coś, co jest bezcenne, a mianowicie nie tylko zrozumienie, ale także poczucie pewności prawa. Bo tylko prawo zrozumiałe daje poczucie pewności. Ma to również ogromne znaczenie, jeśli chodzi o kształtowanie mentalności obywatelskiej, polskiej mentalności obywatelskiej, i umacnianie zaufania do państwa, co jest stałym od wielu lat polskim problemem. A budować zaufanie do państwa można także, stanowiąc jasne, zrozumiałe prawo, mówiąc językiem zrozumiałym, docierającym i budującym zaufanie oraz szacunek. To są sprawy praktyczne, istotne z punktu widzenia potrzeby nadgonienia wielu lat, nadrobienia wiekowych zaległości pod tym względem w ramach polskiej mentalności.

 

Sprawna praca Sądu Najwyższego zapewnia realizację konstytucyjnego prawa obywatela do sądu. Dają więc Państwo przykład wykonywania misji sędziowskiej na najwyższym poziomie, ale również w sposób ugruntowujący przekonanie, że prawo do sądu jest traktowane przez państwo demokratyczne, państwo prawne w taki sposób, że obywatel może mieć poczucie, że jest bezpieczny od strony realizacji podstawowego prawa – prawa do sądu.

 
Szanowni Państwo!
 

Z uwagą odnotowałem stwierdzenie zawarte w uchwale sędziów Sądu Najwyższego dotyczące zgodności orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. To jest postęp istotny i na tym można wiele budować z myślą o przyszłości. Widzą bowiem Państwo w niej istotną wartość stanowiącą element prawa do sądu. W polskim systemie prawnym nie ma rozwiązań instytucjonalnych usuwających rozbieżności pomiędzy dwoma pionami orzecznictwa. Dlatego działania naczelnych organów władzy sądowniczej służą jednolitości orzecznictwa i są tak szczególnie cenne. Bardzo na to liczę.

 

Gdy mowa o współpracy, chciałbym przy tej okazji złożyć na ręce Pana Prezesa Stanisława Dąbrowskiego podziękowania za dialog, za konsultacje, których pewnie będzie sporo, bo będzie kilka istotnych ustaw dotyczących i Sądu Najwyższego, i Sądu Administracyjnego, i Trybunału Konstytucyjnego. To będzie dobra okazja do sprawdzenia w praktyce zdolności do konsultowania, do szukania rozwiązań optymalnych.

 

Dziękując Panu Prezesowi za współpracę Sądu Najwyższego, wyrażającą się w opiniowaniu projektów ustaw znajdujących się w Sejmie, i deklarując gotowość konsultowania ważnych dla środowiska sędziowskiego ustaw, chcę jednocześnie powiedzieć, że stanowisko Sądu Najwyższego pozwala po prostu w pełniejszy sposób spojrzeć na przepisy, które stają się przedmiotem debaty parlamentarnej, a więc i publicznej. To było widać w kilku trudnych sprawach, gdzie opinie Sądu Najwyższego współkształtowały realne postawy i parlamentarzystów, i prezydenta.

 

Toczą się również w Kancelarii Prezydenta konsultacje w związku z projektem ustawy, która Państwa w sposób naturalny w najwyższym stopniu interesuje, zakładającej podniesienie dla sędziów Sądu Najwyższego wieku przechodzenia w stan spoczynku z 70. do 75. roku życia. To ogólna tendencja dotycząca wieku emerytalnego. Będę tej zmianie sprzyjał. I chciałem przy okazji powiedzieć, że są pozytywne efekty konsultacji w tej kwestii z klubami parlamentarnymi, więc sądzę, że jeśli Sąd Najwyższy zechce dłużej pracować, to będzie miał taką szansę. Będziemy temu sprzyjali, także w przekonaniu, że w tej instytucji doświadczenie i kunszt prawny są absolutnie niezbędne.

 
Szanowni Państwo!
 

Składam Panu Prezesowi oraz wszystkim Paniom i Panom Sędziom Sądu Najwyższego życzenia wielu dalszych osiągnięć w służbie dla Polski i jej obywateli. Życzę także satysfakcji z pełnionej misji w ramach budowania polskiej obywatelskiej akceptacji dla państwa prawnego. Serdecznie dziękuję i liczę na dalszą współpracę.

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.