Wtorek, 21 września 2010

"To słuszna droga, idziemy nią 20 lat"

Tagi: samorządyniepodległośćwieś
Kongres Gmin Wiejskich
Kongres Gmin Wiejskich
Kongres Gmin Wiejskich
Kongres Gmin Wiejskich
Kongres Gmin Wiejskich
Kongres Gmin Wiejskich

Nawiązując do 20. rocznicy odrodzenia samorządu terytorialnego w Polsce, prezydent podkreślił, że jest to także 20-lecie mądrego zagospodarowywania naszej wolności, a reforma samorządowa była jednym z najlepszych narzędzi przekształcania rzeczywistości w Polsce. – Odzyskać wolność, odzyskać demokrację to jedno, ale mądrze to wykorzystać i zagospodarować to dzieło wcale nie mniejszej rangi i nie mniejszego znaczenia – mówił prezydent podczas Kongresu Gmin Wiejskich.

Choć, jak przypominał, wiele było lęków przed decentralizacją kraju i osób straszących przeniesieniem władzy do samorządów, to dziś, z perspektywy dwudziestolecia, warto sobie powiedzieć, że racja była po stronie odważnych, tych którzy śmiało proponowali głębokie zmiany także na wsi. – Dziś, po 20 latach, możemy cieszyć się plonem tamtych decyzji. To dzisiaj są dożynki, jeśli chodzi o rolę samorządu w gminach wiejskich – mówił prezydent. – To jest słuszna droga, idziemy nią od 20 lat – dodał.

Laboratoria samorządności

Prezydent podkreślił, że gminy wiejskie są do pewnego stopnia swoistym laboratorium doświadczalnym, gdzie niektóre rzeczy można przenieść na działania związane z pogłębianiem samorządności.

– W gminach wiejskich de facto wybiera się w okręgach jednomandatowych. Tam jest doświadczenie społeczne z tym, jak funkcjonuje mechanizm, w którym wybiera się człowieka, a nie tylko listy partyjne – przekonywał Bronisław Komorowski. Podkreślił, że być może to ogromne doświadczenie gmin wiejskich jest warte zastosowania w stosunku do całości samorządu i zapewnił, że będzie o tym chciał rozmawiać na piątkowym spotkaniu z samorządowcami.Zobacz także:Prezydent: Nie wolno dzielić Polski na miejską i wiejskąPrezydent o reformie samorządowej: To się udało

Zrównoważony rozwój kraju

Innym ważnym doświadczeniem, w którym należy szukać rozwiązań jest zdaniem prezydenta obniżenie wieku szkolnego i równego traktowania gmin wiejskich i miejskich. – Trzeba konsekwentnie pokazywać, że nie można dzielić Polski na miejską i wiejską, przeciwstawiać ich sobie. Tu muszą być rozwiązania uwzględniające możliwości, ale podyktowane głównie zamiarem wyrównywania szans oraz dążenia do zrównoważonego rozwoju kraju, w tym także i obszarów wiejskich – przekonywał prezydent.

Jak przypomniał, na wsi funkcjonuje najbliższy człowiekowi szczebel samorządności, a mianowicie sołectwo. – Warto się zastanowić, czy funduszu sołeckiego nie należy tak kształtować, by był on w większym stopniu mechanizmem pobudzającym do budowy realnej wspólnoty mieszkańców – mówił prezydent. Jego zdaniem należałoby się zastanowić, czy nie byłby to dobry mechanizm wciągania mieszkańców na szczeblu podstawowym w działania, który by czyniły ludzi współodpowiedzialnymi i współdecydującymi.

Tomasz Borecki doradcą ds. wsi


Bronisław Komorowski zapowiedział, że traktuje zadania prezydentury nie tylko na rzecz wspierania samorządności, ale także bardzo konsekwentnego oddziaływania w stronę zrównoważonego rozwoju rozumianego także jako potrzeba widzenia równoległego problemów miejskich i problemów wiejskich.

Zadeklarował także, że powoła forum środowisk wiejskich oraz stały zespół aktywnych doradców ds. wsi. Pierwszym z nich będzie Tomasz Borecki, były rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. – Liczę na to, że zdobędzie on nie tylko państwa zaufanie, ale również zdoła zbudować mechanizmy współpracy z tymi, którzy reprezentują wieś polską. Obiecuję współpracę – zakończył prezydent.

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.