Niedziela, 16 września 2012

Dożynki Prezydenckie w Spale

- Trud polskiego rolnika jest fundamentem wolności, niepodległości, dobrej przyszłości całej Ojczyzny. Za ten trud wszystkim rolnikom z całego serca dziękuję - powiedział Bronisław Komorowski podczas niedzielnych Dożynek Prezydenckich w Spale. Prezydentowi towarzyszyła Małżonka Anna.

 

Prezydent dziękował rolnikom i ich rodzinom za całoroczny trud, pracę, za owoce ich mądrej, wytrwałej pracy, które będą służyć dobru całego narodu, dobru wspólnemu.Zobacz także:Wystąpienie Prezydenta RP podczas Dożynek Prezydenckich

 

Uroczystości odbyły się na stadionie Centralnego Ośrodka Sportu. Zaprezentowano przygotowane wieńce dożynkowe z różnych regionów Polski. Wystąpiły kapele i zespoły ludowe.

 

Zobacz także:Konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy W przeddzień dożynek tradycyjnie odbył się konkurs Prezydenta RP na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Zwycięski wieniec będzie wyeksponowany w holu głównym Pałacu Prezydenckiego. 

 

- W każdym z ziaren zawartych w tych pięknych wieńcach z całej Polski jest cząstka trudu rolniczego, jest także cząstka marzenia o wsi polskiej, która się modernizuje, zmienia, z poszanowaniem dla tradycji, z oparciem o fundament doświadczeń poprzednich pokoleń, o ten fundament kultury narodowej - podkreślił prezydent w przemówieniu podczas uroczystości dożynkowych.

 

- Chcę wyrazić ogromną satysfakcję, że dzisiaj w Spale są reprezentowane wszystkie województwa, cała Polska. Bo jest okazja ku temu wyjątkowa - zaznaczył. - Niedawno z wieloma z państwa spotykałem się na Jasnej Górze, gdzie dziękowaliśmy Opatrzności Bożej, Matce Boskiej Częstochowskiej za opiekę nad polską wsią, nad Polską, za dobre plony - mówił. 


- Spotykamy się tutaj w Spale, aby podziękować sobie nawzajem, własnym rodzinom, środowisku, Opatrzności Bożej także i sprzyjającym okolicznościom - dodał.

 

- Jest wiele siły, jest wiele potencjału drzemiącego i wydobywającego się z polskiej wsi - ocenił Bronisław Komorowski - To nie jest tylko potencjał gospodarczy, ale także potencjał postaw ludzkich. Podkreślił, że aby móc dziś skutecznie konkurować o szanse gospodarcze, narodowe, musimy być razem, musimy potrafić współpracować.


Prezydent dziękował tym, którzy potrafią skutecznie budować wspólnotę pracy, opartą o tradycję i stare, sprawdzone wzory rodem z poprzednich wieków. Wspomniał w tym kontekście m.in. grupy producenckie, spółdzielczość rolniczą, a także zorganizowane grupy biznesu wokół polskiej wsi.

 

- Chciałem serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy potrafią w oparciu o stare, sprawdzone wzory solidarności i gospodarności budować nową przyszłość polskiej wsi, nową przyszłość w ramach toczących się procesów modernizacji całego kraju - mówił Bronisław Komorowski.

 

Prezydent wspomniał o akcji Narodowe Czytanie "Pana Tadeusza". Powiedział, że pierwsza księga dotyczy gospodarstwa i jak dodał, czytamy o tym, że gospodarstwo to ład i porządek, to sprawdzona hierarchia społeczna, to szacunek dla każdej pracy, szacunek dla drugiego człowieka, a także zdolność do zagospodarowania każdej okruszyny chleba, także marzenie, żeby wszystkim ludziom żyło się lepiej.


- Dziś tu, w Spale, chciałem odwołać się do tej myśli o gospodarności, o gospodarstwie i o gospodarzach - powiedział Bronisław Komorowski. Zaznaczył, że nie ma ładu społecznego, nie ma ambicji życia w lepszym kraju bez odwoływania się do gospodarności. Dlatego w tym zmieniającym się świecie - dodał - chciałbym zadedykować całej polskiej wsi myślenie o tym, by nie utracić tego, co jest fundamentem, istotą polskiej wsi, aby nie utracić potrzeby funkcjonowania gospodarzy, a więc ludzi, którzy myślą nie tylko w kategoriach doraźnego zysku, ale też w kategoriach ładu, porządku, potrzeby bogacenia się żmudną, trudną pracą przez całe pokolenia.
 

- Życzę polskiej wsi, tej unowocześniającej się, aby stale miała jak najwięcej jak najlepszych gospodarzy - podkreślił.
 

Para Prezydencka otrzymała tradycyjny bochen chleba. - Mam nadzieję, że potrafimy go sprawiedliwie i mądrze podzielić, by starczyło go dla wszystkich - powiedział prezydent.

 

Wizyta Bronisława i Anny Komorowskich w Spale rozpoczęła się od złożenia kwiatów przed kamieniem z tablicą poświęconą inicjatorowi spalskich dożynek, prezydentowi Ignacemu Mościckiemu. Wiązankę wręczyła prezydentowi aktorka Emilia Krakowska. Para Prezydencka spotkała się również z przedstawicielami spalskich organizacji pozarządowych i przespacerowała się Aleją Twórców Ludowych, gdzie swoje wyroby rękodzielnicze wystawali artyści z kilkunastu województw. Para Prezydencka otrzymała m.in. podkowę na szczęście od kowala i pierniki lubuskie.

 

W południe została odprawiona msza święta w Kaplicy Polowej AK z udziałem prezydenta i jego Małżonki.  Mszy, podczas której poświęcone zostały wieńce dożynkowe przewodniczył biskup łowicki Andrzej F. Dziuba.

 

- Niech nasze dziękczynienie będzie miłe Bogu, a także niech będzie jednym ze znaków, że ludzie potrafią sobie dziękować, że potrafią okazywać sobie wdzięczność, bo ona jest jednym z pięknych przejawów naszych wzajemnych relacji - mówił bp Dziuba. - Dziękując, chcemy jednocześnie z ufnością, jak nakazuje nam prawda życia na ziemi, prosić o nowy, dobry rok, o nową hojność ziemi, o dobro, które ta ziemia nam daje dzięki Bożemu błogosławieństwu i naszej roztropnej pracy - dodał.

 

Prezydentowi towarzyszyli ministrowie w KPRP Dariusz Młotkiewicz, Olgierd Dziekoński, Maciej Klimczak, a także szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej. (inf. własna, PAP)

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.