Poniedziałek, 23 marca 2020

Oświadczenie Prezydenta RP po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Prezydent Andrzej Duda wygłasza oświadczenie po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego

 

Dzień dobry!

 
Przed chwilą zakończyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przeze mnie w celu omówienia, przedyskutowania strategii działania w walce z koronawirusem. Ale dzisiaj przede wszystkim: omówienia także działań gospodarczych, które mają ochronić miejsca pracy i interesy polskich przedsiębiorców; działań, które w wielu przypadkach – mam nadzieję – zapewnią możliwość dalszego bytu i stopniowego powrotu naszej gospodarki do stanu gospodarki dobrze funkcjonującej. Nikt nie ma wątpliwości, że – niestety – ten kryzys wywołany przez koronawirusa będzie głęboki na całym świecie, dotyka także Polskę, wszyscy widzimy, jaka jest sytuacja.
 
Zobacz także:Rada Bezpieczeństwa Narodowego nt. „tarczy antykryzysowej”Jeszcze raz dziękuję wszystkim moim rodakom za stosowanie się do zasad, które do tej pory zostały wskazane, za odpowiedzialność w okresie kwarantanny, za odpowiedzialne podejście, dzwonienie na infolinię, do lekarzy, a nie udawanie się w przypadku złego samopoczucia – gdy czujemy, że możemy mieć coś w rodzaju grypy, co dzisiaj oznacza, że to może być koronawirus – do lekarzy, tam, gdzie są skupiska ludzkie, tam, gdzie pracują pracownicy służby zdrowia. Po prostu bezpiecznie wykonujecie telefon, a to pozwala pracować odpowiednio przygotowanym służbom medycznym. Tak że ogromnie jestem za to wdzięczny. Dziękuję wszystkim za tę wielką odpowiedzialność.
 
Dziękuję też wszystkim, którzy dzisiaj pomagają osobom starszym, potrzebującym, tym, którzy znajdują się w okresie kwarantanny, sąsiadom, tym, którzy są w izolacji i nie mogą sobie zrobić zakupów. Dziękuję wszystkim, którzy dostarczają różnego rodzaju ważne przesyłki – listonoszom, przedstawicielom firm kurierskich; wszystkim, którzy dowożą jedzenie – czy to na zasadzie kateringu, czy po prostu pomocy sąsiedzkiej, rodzinnej, czy przyjacielskiej, czy na zasadzie służby przyjętej na siebie, by pomagać innym. Ogromnie za to dziękuję. Dziękuję Państwu za odpowiedzialność.
 
Dziękuję także za odwagę, bo jest to dzisiaj swoista odwaga, by taką służbę wykonywać. Traktuję to jako służbę, chcę to z całą mocą podkreślić. To służba dla naszej wspólnoty, jest to dzisiaj – śmiało mogę powiedzieć – także służba dla Rzeczypospolitej. Jestem Państwu ogromnie wdzięczny.
 
Rada Bezpieczeństwa Narodowego, która zebrała się przed chwilą, omawiała projekt tarczy antykryzysowej, bo to był dzisiaj podstawowy element naszej długiej, prawie trzygodzinnej dyskusji. Pan Premier, Pani Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz, Państwo Ministrowie – przede wszystkim Pan Minister Finansów – odnosili się także do pytań, które zadawali przedstawiciele parlamentu, opozycji. Bardzo im dziękuję za udział w tej Radzie. O to właśnie chodziło, by w gronie całej dzisiejszej polskiej sceny politycznej – wszystkich, którzy decydują – omówić te rozwiązania, wysłuchać także głosu opozycji w tej sprawie.
 
To spotkanie odbyło się, głosów konstruktywnych było bardzo wiele, było też dużo pytań, na które Pani Minister, Pan Premier, Pan Minister Zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny odpowiadali, rozwiewając tu – mam nadzieję – wszelkie wątpliwości. Ale praca nad tymi rozwiązaniami toczy się nadal, będą – oczywiście – uwzględniane zasadne uwagi zgłaszane przez przedstawicieli opozycji.
 
Przede wszystkim – co dla mnie najważniejsze – jest ogromna szansa, że właśnie w zgodzie zostanie wypracowana ostateczna wersja przepisów, które pod koniec tego tygodnia będzie mógł przyjąć Sejm, a potem – mam nadzieję, że jak najszybciej – także Senat. To bardzo ważne, dlatego że te przepisy są potrzebne, by ratować dziś polską gospodarkę i miejsca pracy, by wesprzeć polskich przedsiębiorców i pracowników, czyli umożliwić w miarę łagodne przejście przez ten bardzo trudny czas.
 
Chociaż oczywiste jest, że ucierpimy przez tę sytuację kryzysową i co do tego – niestety – nikt już dzisiaj nie ma wątpliwości. Ale musimy uczynić wszystko, by to pogorszenie poziomu życia było jak najmniejsze i by polskie rodziny jak najmniej ucierpiały.
 
Jeszcze w sobotę zgłosiłem bardzo ważny postulat, dzisiaj dodatkowo mocno go podkreśliłem, by polscy rolnicy – nie tylko ci, którzy prowadzą produkcję rolną, tę wielkotowarową, ale także ci, którzy po prostu prowadzą rodzinne gospodarstwa rolne, często zatrudniając kilku pracowników – zostali potraktowani tak, jak są traktowani przedsiębiorcy. To bardzo ważne, bo tu też utrzymują się rodziny, tu też są pracownicy.
 
Więc żeby zasady przygotowywane dla różnych przedsiębiorców – i samozatrudnionych, czyli tych najmniejszych, i mikroprzedsiębiorców zatrudniających do dziewięciu osób, małych i średnich przedsiębiorców, a także tych wielkich; bo dla każdej kategorii znajdują się w tych propozycjach rozwiązania – mogły być stosowane także wobec rolników. To bardzo ważna sprawa.
 
Ta grupa nie może pozostać poza rozwiązaniami ustawowymi, które niosą pomoc, bo – niestety – także zachodzi niebezpieczeństwo, że wielu polskich rolników, wiele gospodarstw rolnych będzie tym kryzysem dotkniętych; one potrzebują pomocy. Wierzę w to głęboko, że mój postulat zostanie tu uwzględniony, przepisy są jeszcze cały czas tworzone.
 
Tak że uspokajam: to nie jest tak, że rolnicy zostają pozostawieni sami sobie – bo takie głosy też się pojawiały. Nie, proszę Państwa, pamiętam o tym, pamięta Minister Rolnictwa. Te zapisy są realizowane i będą w ustawie – jestem o tym przekonany. W każdym razie nie wyobrażam sobie, by było inaczej.
 
Pan Premier zobowiązał się do tego, że opozycja będzie mogła brać udział w pracach nad ostateczną wersją tych przepisów. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo – jak powiedziałem – daje szansę na narodowy konsensus na naszej scenie politycznej co do tych bardzo potrzebnych rozwiązań. A one rzeczywiście są potrzebne rodzinom, polskiej gospodarce; są potrzebne zwolnienia z ZUS-u, o których mówiłem w sobotę; są także potrzebne odpowiednie podobne zwolnienia z KRUS-u dla rolników. Jest to trudny czas, musimy tu wyciągnąć rękę [do potrzebujących].
 
Cieszę się, że te rozwiązania idą daleko, że w wielu przypadkach w ogóle likwiduje się kryteria i po prostu pomoc będzie kierowana i będą mogli z niej skorzystać wszyscy, którzy po prostu potrzebują. Nie robimy tego branżowo, nie dzielimy na rodzaje działalności w sensie różnych branż, tylko robimy to jednolicie, by miało to charakter powszechny. Bo bardzo trudno przewidzieć, kto w szczegółach ucierpi na skutek sytuacji, z którą obecnie mamy do czynienia.
 
Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim przedstawicielom sceny politycznej za bardzo dobre dzisiaj spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Było ono realizowane w formule telekonferencji, by zapewnić też jak największe bezpieczeństwo – uczestnicy byli w różnych miejscach Polski, łączyliśmy się przez internet. To były bardzo dobre rozmowy, bardzo dobra dyskusja.
 
Powtarzam: dyskusja długa, bo trwała prawie trzy godziny, ale jestem przekonany, że w ogromnym stopniu konstruktywna. I wierzę, że takie właśnie działanie – mimo wszystkich sporów politycznych – jednak pokazuje, że wspólnota działa, że my, jako Polacy, potrafimy być razem, zwłaszcza w trudnych chwilach, i wspólnie działać dla dobra obywateli. To niezwykle istotne.
 
Wszystkim, którzy są zaangażowani w te prace, w przygotowanie tych przepisów – a śmiało mogę powiedzieć, że trwa to dzień i noc – ogromnie dziękuję. Są to rzesze ludzi. Dziękuję wszystkim, którzy dzisiaj czynnie uczestniczą w tych zmaganiach z koronawirusem. Dziękuję wszystkim, którzy niosą pomoc i wsparcie. Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzialnie się zachowują, by chronić zdrowie swoich najbliższych, a także innych ludzi i – oczywiście – swoje.
 
Bardzo dziękuję. Prace – oczywiście – będą trwały. Mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu te przepisy będą procedowane w Sejmie.
 
Dziękuję bardzo. 
Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.