Wtorek, 12 marca 2019

Jubileuszowe obchody rozszerzenia NATO o państwa V4 [PL/ENG]

Zobacz także:NATO Week: Prezydent Andrzej Duda w ŻaganiuNATO Week: Wizyta na poligonie w Orzyszu [PL/ENG]NATO Week: Odprawa kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych [PL/ENG]Mobilność wojsk jednym z priorytetów NATO [PL/ENG]NATO Week: Wizyta w Dowództwie Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód w Szczecinie [PL/ENG]Prezydent: Wejście do NATO było momentem przełomowym Prezydent Andrzej Duda wraz z Prezydentami Czech Milošem Zemanem, Słowacji Andrejem Kiską oraz Węgier Jánosem Áderem wziął dziś udział w uroczystościach z okazji rozszerzenia NATO. 20 lat temu do Sojuszu przystąpiły: Polska, Czechy i Węgry, a Słowacja w 2004 r. NATOweek >> 

 

- Jesteśmy dumni z tego, że możemy być dzisiaj członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego - mówił Prezydent Andrzej Duda. ENGLISH VERSION >>>

 

Jak podkreślił: - Wierzymy w Sojusz, który jest największym sojuszem militarnym na świecie i jest sojuszem, w którym braterstwo znaczy braterstwo, a wsparcie znaczy wsparcie; a artykuł pięć oznacza artykuł pięć, a nie tzw. bratnią pomoc, o której tutaj w Pradze nawet nie trzeba mówić - oświadczył.

 

 

 

Zobacz także:Prezydent: Jesteśmy dumni z tego, że możemy być dzisiaj członkiem NATO [PL/ENG] - Zapewniam, że wyciągamy wnioski z historii i traktujemy nasze zobowiązania sojusznicze niezwykle poważnie - dodał.

 

- Niestety - zagrożenia, które nas niewoliły przez ponad 40 lat dzisiaj wracają, w trochę innej postaci, ale bez wątpienia wracają - powiedział Andrzej Duda podczas debaty Prezydentów. - Czy jest potrzebna nasza gotowość, kiedy już jesteśmy częścią rzeczywiście wolnego świata nie tylko mentalnie, jak wierzę w to że byliśmy zawsze, ale także i politycznie i geopolitycznie? Czy powinniśmy na nie odpowiadać? Tak, powinniśmy  - powiedział Prezydent.

 

 

 

Na konferencji prasowej po spotkaniu prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej Andrzej Duda został zapytany, jaki jest stosunek strony rządowej do jego propozycji zwiększenia nakładów na obronność do 2,5 proc. PKB. W odpowiedzi Andrzej Duda zwrócił uwagę, że niedawno została przyjęta ustawa, na mocy której wydatki na obronność mają wzrosnąć do 2,5 proc. PKB do 2030 roku.

 

- Rzeczywiście zaapelowałem, żeby to było 2,5 proc. do roku 2024, ale to trzeba jasno powiedzieć, pod warunkiem, że sytuacja gospodarcza Polski będzie co najmniej taka, jak jest w tej chwili. Tzn. że będziemy mieli tak dobre wyniki gospodarcze, czy wręcz doskonałe wyniki gospodarcze, jakie mamy w tym momencie - tłumaczył Prezydent.

 

- To, co przyjęliśmy ustawowo jest obowiązkowe, a to, o co ja apeluję ma charakter nieobowiązkowy, czyli fakultatywny - zaznaczył. Dodał, że ze strony rządowej nie ma żadnej jednoznacznej odpowiedzi, ani pozytywnej, ani negatywnej. W związku z tym sprawa - w jego przekonaniu - jest otwarta.

 

- Jeżeli będą takie możliwości, to jestem przekonany, że strona rządowa będzie w taki sposób realizowała wydatki, aby zrealizować te wyższe poziomy wydatków (na obronność) jak najszybciej, w miarę jak to będzie możliwe od strony zamożności państwa i wydolności budżetu  - mówił Prezydent.

 

- Ja tylko apeluję o to, aby pamiętać, że w bardzo dobrej sytuacji gospodarczej możemy ten nasz poziom wydatków na obronność podnosić szybciej, niż przewidzieliśmy to wprowadzając nową ustawę  - powtórzył Andrzej Duda. 

 

 

 

Działania Rosji mają prowadzić do skłócenia państw Sojuszu, do wzniecenia waśni i wątpliwości między nami a naszymi sąsiadami – mówił Prezydent w odpowiedzi na pytanie o słowa byłej sekretarz stanu USA Madeleine Albright, według której prezydent Rosji Władimir Putin próbuje podzielić Sojusz Północnoatlantycki. - Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że takie działania ze strony rosyjskiej są prowadzone –  podkreślił. 

 

- Każda rosyjska prowokacja, chociażby militarna – samolot naruszający strefy powietrzne nad Morzem Bałtyckim, próby wchodzenia w przestrzeń powietrzną poszczególnych krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego, czy różnego rodzaju inne działania – stanowią prowokację i są swoistym testem bezpieczeństwa – dodał.

 

Jak zauważył, ważne jest, by kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego reagowały i pokazywały jedność. - Cieszę się, że Sojusz Północnoatlantycki pokazuje, że istnieje, że jest żywy, że się w tym zakresie nawzajem wspieramy. Dlatego Polska uczestniczy w misjach Baltic Air Policing, Tailored Forward Presence w Rumunii, czy też w ramach Enhanced Forward Presence na Łotwie – wymieniał.

 

Prezydent stwierdził, że te działania ze strony Rosji „mają prowadzić do skłócenia państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, do wzniecenia waśni i wątpliwości między państwami, między nami a naszymi sąsiadami”.

 

 

 

Elementami obchodów 20-lecia przystąpienia Polski do NATO, składającymi się na tzw. NATOWeek, była wizyta w Polsce Sekretarza Generalnego NATO Jensa Stoltenberga, a także wizyty Prezydenta RP na poligonach w Żaganiu i Orzyszu. Prezydent spotkał się z żołnierzami polskimi i amerykańskimi oraz innych wojsk sojuszniczych, stacjonujących w naszym kraju w ramach dwustronnej współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi oraz wzmocnionej wysuniętej obecności sił Paktu Północnoatlantyckiego. W miniony czwartek Andrzej Duda gościł także po raz pierwszy w Pałacu Prezydenckim uczestników dorocznej odprawy kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych. W poniedziałek Prezydent odwiedził też Dowództwo Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód w Szczecinie.

 

We wtorek wieczorem na fasadzie Pałacu Prezydenckiego została wyświetlona okolicznościowa iluminacja z okazji 20. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. 

 

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.