Środa, 7 listopada 2018

Małżonka Prezydenta: Wszyscy powinniśmy czuć się odpowiedzialni za życie innych

- Podczas gdy polska kardiologia interwencyjna na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat poczyniła gigantyczne postępy w leczeniu zawału serca, to jednak nadal kluczowe znaczenie dla ratowania życia pacjentów ma czas, w którym dotrą oni do specjalistycznego ośrodka - mówiła Małżonka Prezydenta, rozpoczynając dyskusję w ramach kampanii społecznej „Zawał serca - czas to życie”.

 

W Pałacu Prezydenckim odbyła się debata współorganizowana przez Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, w której wzięli udział m.in. przedstawiciele środowiska medycznego, pogotowia ratunkowego i pacjenci. Co roku w Polsce hospitalizuje się prawie osiemdziesiąt tysięcy Polaków z zawałem serca, a około trzydziestu procent umiera w okresie przedszpitalnym. - To właśnie choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów w naszym kraju - podkreśliła Pierwsza Dama, honorowa patronka kampanii.

 

Z najnowszych badań SW Research wynika, że większość Polaków prawidłowo wiąże ból w klatce piersiowej z zawałem lub inną chorobą serca. Jednak tylko co czwarta osoba, w przypadku pojawienia się takiego objawu, zareagowałaby natychmiast. Jak wyjaśniła Agata Kornhauser-Duda „głównym założeniem kampanii jest skrócenie czasu od momentu wystąpienia pierwszych objawów bólu zawałowego do momentu dotarcia do specjalistycznego lecznictwa”, ponieważ obecnie wynosi on ponad dwieście sześćdziesiąt minut. Opóźnienie interwencji o każde pół godziny zwiększa ryzyko śmierci o siedem procent. - Dlatego, jako społeczeństwo, powinniśmy się stale uczyć, jak rozpoznawać niepokojące symptomy mogące wskazywać na wystąpienie zawału serca, takie jak silny ból lub ucisk w klatce piersiowej, duszność i bóle brzucha - wyjaśniła Małżonka Prezydenta. Zaznaczyła, że komplikacje powstałe wskutek zawału niosą koszty osobiste i społeczne. Pacjenci często zmuszeni są do rezygnacji z dotychczasowego trybu życia: aktywności zawodowej i rodzinnej, a jak zauważyła Pierwsza Dama, „skrócenie reakcji jest czynnikiem, który uratuje nam życie, zwiększy skuteczność późniejszego leczenia, a także znacznie polepszy rokowania na przyszłość".

 

-  Świadomość społeczną buduje się, docierając do możliwie szerokiego grona odbiorców, dlatego drugi etap kampanii skierowany jest przede wszystkim do pacjentów, szczególnie do grup, które, jak wynika z badań, najbardziej zwlekają z wezwaniem pomocy - mówiła Pierwsza Dama, wskazując na mieszkańców małych miasteczek i wsi, kobiety, osoby starsze i pacjentów z cukrzycą. - Ale chcielibyśmy, aby przekaz trafił do całego społeczeństwa, ponieważ wszyscy powinniśmy czuć się odpowiedzialni nie tylko za własne życie, ale także za życie innych - oświadczyła.

 

Małżonka Prezydenta zaapelowała „do wszystkich: starszych i młodszych, abyśmy nie zwlekali z wzywaniem pomocy” pod numerami 112 lub 999. Wyraziła przekonanie, że „w ciągłą edukację społeczną powinny też być zaangażowane wszystkie grupy zawodowe, a zwłaszcza te, które z racji wykonywanej profesji mają większe możliwości dotarcia do świadomości społecznej, jak nauczyciele czy dziennikarze”.

 

- Bądźmy bardziej świadomi. Nie bójmy się podejmować natychmiastowych decyzji. Wzywajmy pomoc na czas. Serce mamy tylko jedno. Dbajmy o nie! - zakończyła swoje wystąpienie Agata Kornhauser-Duda.

 

Podczas debaty rozmawiano o niewystarczającym stanie wiedzy społeczeństwa na temat możliwych konsekwencji i powikłań związanych z zawałem serca, przyczynach odwlekania wezwania pomocy z perspektywy pacjentów oraz dyspozytorów medycznych. Szukano także miejsca środowiska medycznego w działaniach minimalizujących opóźnienia w leczeniu zawału serca oraz sposobów na zniwelowanie społecznych dysproporcji w leczeniu chorób układu krążenia.

 

„Zawał serca - czas to życie”  jest ogólnopolską kampanią społeczną, której inicjatorem i organizatorem jest Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Honorowy patronat nad projektem objęła Małżonka Prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda, a członkiem Komitetu Honorowego został Minister Zdrowia prof. Łukasz Szumowski. Celem kampanii jest edukacja dotycząca właściwego postępowania w przypadku pierwszych objawów zawału serca wśród chorych oraz świadków. Program rozpoczął się w 2017 roku i zrealizował już fazę skierowaną do środowiska medycznego. Drugi etap - zainaugurowany w środę w Pałacu Prezydenckim - zorientowany został na poszerzanie wiedzy społecznej w zakresie objawów i konsekwencji zawału serca i ma na celu wykreowanie odpowiednich zachowań po rozpoznaniu pierwszych objawów zawału.

 

W spotkaniu wzięli udział: podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia - Zbigniew Król, prof. Mariusz Gąsior - koordynator kampanii, Piotr Przybyłowski - przedstawiciel Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, Piotr Jankowski - sekretarz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Klaudiusz Nadolny - kierownik dyspozytorów medycznych Pogotowia Ratunkowego, Beata Ambroziewicz - przedstawiciel organizacji zrzeszającej pacjentów, Tomasz Zdrojewski reprezentujący Polską Akademię Nauk, Piotr Ponikowski - prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Jarosław Kaźmierczak - konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii, Tomasz Hryniewiecki - dyrektor Instytutu Kardiologii w Warszawie oraz przedstawiciel pacjentów - Wilhelm Bochon. (KS, materiały prasowe kampanii „Zawał serca - czas to życie”)

 

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.