Piątek, 10 sierpnia 2018

„Prezydent ma wątpliwości, czy nowela ordynacji do PE nie zakłóca zasady reprezentatywności”

Wątpliwości Prezydenta Andrzeja Dudy ws. zmiany w ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, dotyczą przede wszystkim tego, czy nie zakłócają one zasady reprezentatywności - powiedział w piątek Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

 

Prezydencki minister powiedział w piątek na konferencji prasowej, że Andrzej Duda „ma przede wszystkim wątpliwości, dotyczące tego, czy tak skonstruowana ordynacja, zapewnia obywatelom dostęp do parlamentarnej reprezentacji - w tym sensie, że daje szanse grupom obywateli na wyłonienie swojego reprezentanta”. - Prezydent ma wątpliwości, czy nie ma zakłócenia zasady reprezentatywności - podkreślił.

 

Krzysztof Szczerski przypomniał, że Prezydent przedstawi decyzję ws. zmian w Kodeksie wyborczym dot. ordynacji do PE, najpóźniej w czwartek około południa. Zaznaczył przy tym, że Andrzej Duda weźmie pod uwagę stanowisko wszystkich stron, które wypowiedziały się tej sprawie. - Stanowisko różnych stron w tej sprawie jest Prezydentowi znane. Prezydent biorąc to wszystko pod uwagę, podejmie swoją decyzję. Nie wiem, czy Pan Prezydent przedstawi własny projekt, bo nie wiadomo, czy Pan Prezydent zawetuje ordynację - mówił Szef Gabinetu Prezydenta.

 

Pod koniec lipca Senat przyjął bez poprawek nowelizację Kodeksu wyborczego dotyczącego ordynacji do PE. Według niej, każdy okręg ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu. Obecnie w wyborach do PE najpierw ustala się ugrupowania, które w skali kraju, w jednym ogólnokrajowym okręgu wyborczym, osiągnęły próg wyborczy 5 proc. Następnie pomiędzy te ugrupowania rozdzielane są wszystkie polskie mandaty do PE - ponad 50. Potem te mandaty, które danemu ugrupowaniu przypadły w wyniku rozdziału mandatów w skali kraju, są dzielone między 13 list okręgowych tego ugrupowania.

 

Nowelizacja stanowi natomiast, że każdy z 13 okręgów wyborczych ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu. Czyli - jak zaznaczono w opinii Biura Legislacyjnego Senatu do nowelizacji – „w miejsce jednego ponad 50-mandatowego okręgu wyborczego (skutkującego wysoką proporcjonalnością i niskim efektywnym progiem wyborczym) wprowadza się 13 okręgów wyborczych liczących średnio 3,9 mandatu (co skutkuje wysoką dysproporcjonalnością wyborów i bardzo wysokim efektywnym progiem wyborczym)”. (PAP, MK)

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.