Poniedziałek, 8 października 2018

Wystąpienie w Genewie podczas koncertu z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę

 

Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Dyrektorze Generalny Biura Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie,

Ekscelencje, Szanowni Państwo Ambasadorowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo!

 

To wielki zaszczyt, a zarazem wielka radość, że w tym ważnym dla Polski roku właśnie jesienią, prawie dokładnie sto lat po tych niezwykłych dla Polaków wydarzeniach, możemy się spotkać z Państwem my – delegacja polska – tu właśnie, w Pałacu Narodów w Genewie, w tym tak symbolicznym miejscu.

 

Miejscu, gdzie od dziesięcioleci trwa nieustanna troska o pokój na świecie, o przestrzeganie praw człowieka, o szacunek pomiędzy narodami, wzajemne uznawanie, godność narodów i państw, o równe traktowanie. Tu, w tym miejscu, możemy być dziś my, Polacy – ludzie wolni, żyjący w państwie wolnym, suwerennym, niepodległym, państwie dumnych ludzi.

 

Zobacz także:Para Prezydencka w Genewie [PL/ENG]Sto lat temu na dogasających frontach I wojny światowej nasi pradziadkowie toczyli walkę o to, by Polska mogła wrócić na mapę świata. Śpiewali wtedy pieśń, która przeszła do historii Polski i dzisiaj jest pieśnią reprezentacyjną Wojska Polskiego – to pieśń Legionów Polskich, w której jest fragment „mówili, żeśmy stumanieni, nie wierząc nam, że chcieć to móc”. Faktem jest, że po trzech nieudanych powstaniach niewielu wierzyło w to, że można odzyskać państwowość, wyzwolić się spod przemożnej władzy zaborców: Prus, Austrii i Rosji.

 

Ale niezłomni ludzie, patriotycznie wychowani, w to wierzyli. Tak jak wspomniany przez Ekscelencję Pana Dyrektora przed chwilą Ignacy Jan Paderewski – wielki polski kompozytor, artysta, ale także wielki polski dyplomata i polityk. Wierzyli niezłomnie też natchnieni wielką muzyką, jaka była tworzona przez polskich kompozytorów również w czasach, gdy Polski właśnie przez 123 lata nie było na mapie – tworzona w bólu, w marzeniu, w pragnieniu wolnej ojczyzny.

 

To także ta muzyka m.in. komponowana przez Fryderyka Chopina – często nazywana armatami ukrytymi w kwiatach – budowała polskie poczucie godności, przynależności narodowej, poczucie nieustannej walki o odzyskanie ojczyzny. Ogromnie się cieszę, że tej niezwykle przejmującej – jestem przekonany, że nie tylko dla nas, Polaków – muzyki będziemy mogli posłuchać dziś tutaj, w tej sali w Pałacu Narodów w Genewie.

 

Dziękuję za to bardzo serdecznie Panu Dyrektorowi Generalnemu i całemu Biuru Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie. Dziękuję Panu Ambasadorowi Polskiej Misji Dyplomatycznej i wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że dzisiejszy koncert może tutaj mieć miejsce.

 

I wreszcie na samym końcu rzecz, która być może dla mnie – jako Prezydenta Rzeczypospolitej – jest najważniejsza: chciałbym, by Państwo w to stulecie odzyskania niepodległości słuchali tej muzyki, patrząc na jej wykonawców. Na młodych, wybitnie uzdolnionych polskich muzyków. I chciałbym, by myśleli sobie Państwo w duszy tak jak ja, że to jest Polska właśnie – swoisty historyczny zlepek tego, co piękne w naszej kulturze i historii, i tej wspaniałej młodości, uśmiechu i talentu.

 

To jest właśnie Polska – państwo, które się odrodziło i idzie dzisiaj z podniesioną głową, chce dalej się rozwijać, współdziałając, jak najlepiej umie, z innymi. Świadome swojego miejsca na świecie i w Europie oraz świadome roli, jaką w związku z tym ma obowiązek także odgrywać. Świadome też odpowiedzialności swojej obecności w gronie narodów zebranych wśród Narodów Zjednoczonych.

 

Z uśmiechem i wielką radością zapraszam Państwa na ten koncert i jeszcze raz dziękuję.

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.