Środa, 13 czerwca 2018

Prezydent: Żandarmeria zawsze pełniła służbę dla Rzeczypospolitej

 

Wielce Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,

Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowny Panie Przewodniczący,

Wielce Czcigodni Ekscelencje, Księża Biskupi,

Czcigodni Księża,

Szanowny Panie Komendancie,

Szanowni Panowie Generałowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,

Żołnierze,

Szanowni Panowie Starostowie,

Szanowny Panie Burmistrzu,

Szanowni Państwo Radni,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Uczniowie,

Drodzy Najbliżsi Oficerów i Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej!

 

Bardzo dziękuję za zaproszenie na Wasze święto w tym tak szczególnym dla nas wszystkich roku.

 

W roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości mam możliwość spotkania się z formacją Wojska Polskiego, która pełni swoją służbę dla Rzeczypospolitej od ponad 200 lat. Jak wspominał Pan Komendant w swoim wystąpieniu, powstała przecież w czasach Księstwa Warszawskiego, wojen napoleońskich ‒ w 1812 roku ‒ wtedy na Litwie, w tej części dawnej wielkiej Rzeczypospolitej.

 

Ale już wkrótce zdobyła wśród polskiego wojska wielką sławę i szacunek, gdy ppłk Franciszek Sznajde niedaleko stąd, pod Dębem Wielkim, poprowadził kawalerzystów, którzy wtedy pełnili funkcję Żandarmerii w Wojsku Polskim, do wspaniałej szarży porównywalnej z szarżą pod Somosierrą. W powstaniu listopadowym, w którym tak wielu żołnierzy – ówczesnych żandarmów wojskowych – za swoje męstwo okazane w walce o Polskę na powrót wolną, niepodległą i suwerenną otrzymało najwyższe wojskowe odznaczenie za męstwo wojenne, order Virtuti Militari.

 

Od tamtego czasu zawsze, gdy powstawało polskie wojsko, była również Żandarmeria ‒ pod różnymi nazwami. Ale była. I zawsze pełniła służbę dla Rzeczypospolitej, dla porządku, bezpieczeństwa ludzi, żołnierzy – dla wolnej i niepodległej Polski.

 

To właśnie żołnierze Żandarmerii Wojskowej składali na ołtarzu ojczyzny ofiarę swojego życia w czasie walki o niepodległą Polskę w legionach u boku marsz. Józefa Piłsudskiego, później w czasie II wojny światowej w Katyniu, a bywa, że również i w czasach współczesnych. Polska, a przede wszystkim rodziny ponoszą tę najwyższą cenę za wierną służbę ojczyźnie.

 

Jestem dziś tu wraz z panem Ministrem Obrony Narodowej Mariuszem Błaszczakiem, żeby Wam i Waszym najbliższym nisko się za to pokłonić w imieniu Rzeczypospolitej ‒ dziś wolnej, suwerennej, niepodległej, szczycącej się stuleciem odzyskania niepodległości ‒ która może być dumna ze swoich dziejów, także dzięki Waszej służbie. Dzięki temu, że byliście i jesteście tacy, jacy jesteście. Że niezmiennie i sumiennie z wielkim oddaniem dbacie o bezpieczeństwo Polski, o porządek, przestrzeganie prawa. Że każdego dnia czuwacie także nad naszym bezpieczeństwem – zabezpieczacie, jesteście i służycie.

 

Ogromnie jestem za to wdzięczny Wam ‒ Szanowni Panowie Generałowie, Panie i Panowie Oficerowie, Żołnierze – ale także Waszym najbliższym. To taka służba, którą pełnią całe rodziny. To nie jest tylko służba żołnierza, to także służba jego najbliższych. A czasem strach o to, czy ojciec lub mama wróci do domu z misji zagranicznej, gdzie pełni swoją służbę, gdzie giną ludzie. Jestem Wam za to ogromnie zobowiązany – wszyscy jesteśmy Wam za to ogromnie wdzięczni.

 

Chciałem Wam złożyć życzenia na stulecie odzyskania niepodległości i na święto Waszej formacji: żebyście zawsze po służbie bezpiecznie wracali do domu. Życzę tego Wam i Waszym najbliższym. Życzę Wam sukcesów w służbie, awansów, odznaczeń i wszelkiej pomyślności – zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.

 

Cześć i chwała bohaterom Rzeczypospolitej i polskiej Żandarmerii Wojskowej. Niech Was Bóg prowadzi!

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.