Środa, 14 lutego 2018

Wystąpienie na konferencji „Nic nowego bez nas. W poszukiwaniu modelu skutecznego wpływu pacjentów na system ochrony zdrowia w Polsce”

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Szanowni Państwo Profesorowie, Doktorzy,

Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście!

 

Wczoraj miałem tę niezwykłą sposobność, by w Łodzi, w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki, mówić do lekarzy – do profesorów, doktorów, do tych, którzy zajmują się w naszym kraju opieką medyczną. I w trakcie wystąpienia, gdy mówiliśmy o nowoczesnej służbie zdrowia ‒ dziękowałem za służbę dla chorych, dla pacjentów, za tę niezwykle ważną działalność, którą na co dzień swoją pracą realizują.

 

Dzisiaj spotykamy się na konferencji dotyczącej tych, którzy są podmiotem – podkreślam: podmiotem – tej właśnie służby, a mianowicie pacjentów, chorych. To właśnie oni są uzasadnieniem, dlaczego lekarze i cała medycyna w ogóle istnieje. Istnieje dla służby ludziom, dla przywracania do zdrowia, dla ratowania życia.Zobacz także:Prezydent: Pacjenci podmiotem służby zdrowia

 

Proszę Państwa, to jest wielka dyskusja, która trwa nie tylko u nas – ona trwa we wszystkich krajach, nawet tych najbardziej rozwiniętych i nawet tych najbardziej zamożnych. Ile inwestować w opiekę zdrowotną, medyczną? Jak bardzo powinna być nowoczesna? Jak wielkie powinny być na nią nakłady? I zaryzykuję takie twierdzenie: zawsze są za małe. To jedna strona. I pacjenci zawsze będą mówili: „Za mało, trzeba więcej, potrzebujemy lepszych warunków”.

 

Ale z drugiej strony – jak mówi pan prof. Bielecki zajmujący dzisiaj miejsce w ostatnim rzędzie, Panie Profesorze, witam bardzo serdecznie – każdy powinien przynajmniej na chwilę położyć się na łóżku w szpitalu i być tym chorym, który dotyka własną ręką systemu ochrony zdrowia, żeby zobaczyć, jak on funkcjonuje. Żeby zobaczyć, jak czuje się człowiek, który podmiotem opieki medycznej rzeczywiście jest. I obawiam się, że – niestety – nie zawsze czuje się dobrze. Dlatego właśnie funkcja, którą Państwo spełniają – jako ci, którzy są pacjentami, którzy reprezentują pacjentów, chorych – jest tak niezwykle ważna. Oczywiście jest to wielkie zmaganie i wielka debata – bardzo potrzebna, niezwykle potrzebna. Ile? Jak szybko?

 

Wczoraj była obecna poprzez swoich przedstawicieli firma Philips i były obecne urządzenia firmy Philips, które oglądaliśmy razem z żoną, z moją Agatką, właśnie w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ultrasonografy i inne supernowoczesne, kosztujące miliony ‒ nie złotych, ale euro. Proszę Państwa, one dzisiaj tak naprawdę warunkują to, czy będziemy sprawnie leczeni, czy będziemy odpowiednio wcześnie diagnozowani, czy będziemy żyli 60, czy 90 lat. Właśnie dzięki tej opiece medycznej, dzięki tym możliwościom, które cały czas się rozwijają, przedłużanie także naszego życia jest możliwe.

 

Nie ma żadnych wątpliwości, że dzisiaj tym ogromnie ważnym elementem związanym z ochroną i przywracaniem zdrowia, z ratowaniem ludzkiego życia są właśnie nowoczesna technika i technologia. Ale to kosztuje gigantyczne pieniądze. I teraz my, rządzący ‒ którzy podejmujemy decyzje, planujemy budżety państwa i inne – musimy podjąć tę ogromnie trudną decyzję: ile pieniędzy będzie przeznaczonych na ochronę zdrowia, ile na bezpieczeństwo i obronę państwa, ile na system emerytalny?

 

To nie jest, proszę Państwa, tak, że ta liczba jest nieograniczona. Ona jest ograniczona! I ta decyzja musi być podjęta – czy będziemy zwiększali nakłady na ochronę zdrowia, czy też pozostaną stałe? Zawsze jest ten głos, Państwo to wiedzą: „Nakłady na ochronę zdrowia są zbyt małe. Potrzeba więcej”. I będzie potrzeba jeszcze więcej! Dlatego że w miarę postępu technologicznego, w miarę rozwoju innowacyjnego społeczeństwa, w miarę rozwoju innowacyjnego państwa – na co przecież bardzo liczymy i czego pragniemy, bo przecież jest to nasze wielkie dążenie, cały czas mówimy, że chcemy innowacyjnej gospodarki, innowacyjnego przemysłu, innowacyjnego państwa – chcemy też innowacyjnej medycyny i innowacyjnej ochrony zdrowia. Ale to kosztuje. Są to gigantyczne pieniądze! I to właśnie Państwo powinni uczestniczyć ‒ i cieszę się, że tu jesteście ‒ w tej dyskusji, ile i czego oczekujemy, do czego dążymy.

 

Oczywiście, byt idealny jest, ale nie jesteśmy w stanie i – trzeba sobie to jasno powiedzieć nigdy nie będziemy w stanie zrealizować tych najbardziej wygórowanych oczekiwań. Nigdy nie będziemy w stanie ich zrealizować! Możemy tylko dążyć do tego, by być jak najbliżej optymalnego poziomu i – w związku z tym – jak najbliżej ideałów, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia i opiekę zdrowotną.

 

A tych elementów, o których powinniśmy myśleć, jest bardzo wiele, bo troska pacjenta o to, żeby był dobrze zaopiekowany, to także troska o to, żeby był lekarz, żeby były odpowiednio dostępne studia medyczne, żeby młodych, którzy idą na te studia, było wystarczająco dużo – żebyśmy mieli tych lekarzy. To także troska o to, jakie warunki dla nich stworzymy, żeby chcieli zostać w naszym kraju, a nie wyjechać za granicę, uzyskawszy tę wielką, wspaniałą edukację, którą dzisiaj oferują w Polsce studia medyczne.

 

To troska o to, żeby była pielęgniarka, która także będzie chciała zostać w kraju, dlatego że będzie odpowiednio wynagradzana. To także kwestia tego, żeby tych pielęgniarek było odpowiednio dużo. To troska o cały personel medyczny, o jakość naszych szpitali, o to, żeby w szpitalu nie było – proszę Państwa – zwijających się, odpadających lamperii, a przecież to nie jest widok, którego w Polsce nie ma. Bo jest – sam na własne oczy go widziałem, i to wcale nie tak dawno.

 

Więc mamy te miejsca, gdzie poziom jest dzisiaj naprawdę bardzo wysoki – absolutnie światowy – jeżeli chodzi o ochronę zdrowia i opiekę medyczną, ale mamy też miejsca, gdzie poziom jest taki, jakby czas zatrzymał się 30-40 lat temu. Mamy bardzo wiele do nadrobienia i dlatego potrzebne są nam takie spotkania i takie dyskusje jak dzisiejsza. W jaki sposób zrobić to tak, byśmy dali radę ‒ z jednej strony ‒ sprostać oczekiwaniom pacjentów, ale z drugiej – także od strony budżetowej, finansowej dopiąć to wszystko, co możemy.

 

Ale w tym wszystkim niezwykle istotny jest impuls. I dlatego rządzący powinni się wsłuchiwać w głos pacjentów. I dlatego ta dyskusja jest – także dla rządzących, także dla mnie, który jestem częścią władzy wykonawczej – niezwykle ważna. Bo oczywiście zawsze można biadolić: „No przecież nie mamy, mamy tyle wydatków, zobowiązań” ‒ także tych o charakterze międzynarodowym. Chociażby to, że musimy wydawać 2 proc. na obronność, bo jesteśmy do tego zobowiązani, jeżeli chodzi o naszych sojuszników, przecież zobowiązaliśmy się co do tego wobec NATO.

 

Tak, oczywiście, zobowiązaliśmy się i musimy znaleźć te pieniądze. Ale musimy także znaleźć pieniądze po to, żeby wspierać ochronę zdrowia, żeby rzeczywiście te wydatki były coraz wyższe, żeby wzrastał budżet na ochronę zdrowia. Bo on jest potrzebny, dlatego że my potrzebujemy tych nowych technologii. Dlatego właśnie, że chcemy, by ochrona zdrowia była coraz lepsza, innowacyjna – a to kosztuje. I o tym powinniśmy dyskutować. I tutaj rola pacjentów i organizacji pacjenckich jest tak niezwykle ważna.

 

Więc gdy mówimy „Nic nowego o nas bez nas”, to mówimy właśnie o tym głosie, który będzie stale napominał: „Nie zapominajcie, lekarze nie istnieją sami dla siebie. Nie jesteś lekarzem, dlatego że jesteś lekarzem. Jesteś lekarzem, dlatego że uczyłeś się po to, by służyć ludziom. Nie ma cię bez pacjentów i zawsze musisz o tym pamiętać – że pacjent jest twoją racją bytu i racją twojego istnienia”. I to jest niezwykle ważne tak samo jak dla polityka ‒ racją istnienia jest społeczeństwo. Nie byłoby polityków, nie byliby potrzebni, gdyby nie społeczeństwo i jego oczekiwania, które trzeba realizować – i tak jest w każdej dziedzinie.

 

I dlatego ta debata, wymiana myśli pomiędzy tymi, którzy realizują i decydują, a tymi, którzy są podmiotem tych realizacji i decyzji, jest tak niezwykle ważna. Dlatego tak bardzo dziękuję za przybycie na dzisiejsze spotkanie i za wszystkie głosy, które tutaj dzisiaj padną – i ze strony środowisk pacjenckich, i ze strony środowisk profesjonalnej ochrony zdrowia ‒ wszystkich tych, którzy będą chcieli się dzisiaj wypowiedzieć.

 

Bardzo Państwu dziękuję za obecność i sam też z przyjemnością tych głosów wysłucham. Dziękuję.

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.