Piątek, 11 sierpnia 2017

List prezydenta z okazji 80. rocznicy rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD

Organizatorzy i Uczestnicy

obchodów 80. rocznicy rozpoczęcia

tzw. Operacji Polskiej NKWD 1937–1938

przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie

w Warszawie

 

 

 

Szanowni Państwo!

 

Mija równo 80 lat od rozpoczęcia przez władze bolszewickiej Rosji tak zwanej Operacji Polskiej. Prześladowcy, na czele których stał Józef Stalin i szef NKWD Nikołaj Jeżow, jasno wytyczyli cel: „usunąć polski brud”, „całkowicie zniszczyć Polaków”. Oficjalne rozkazy mówiły o wyśledzeniu konspiracyjnej siatki Polskiej Organizacji Wojskowej, ale za tymi pretekstami krył się w istocie ludobójczy zamiar, powzięty przez władze sowieckie: zamiar zagłady Polaków, którzy mieszkali na terytorium ZSRR.

 

Celem brutalnych represji stali się wszyscy, którzy po polsku mówili, myśleli lub choćby w skrytości ducha czuli. Dziesiątki tysięcy osób aresztowano, skazano i zabito lub deportowano w głąb kraju, często na pewną śmierć. Ofiar nie łączyło pochodzenie społeczne, zamożność, stosunek do komunizmu ani faktyczne poglądy. Jedyną ich wspólną „winą” było „obciążenie” polskością.

 

Przez dziesiątki lat ta straszliwa zbrodnia – w gąszczu innych – uchodziła nawet uwadze historyków. Bardzo długo mówiono jedynie o prześladowaniach polskich komunistów, a czystka wewnętrzna wśród wyznawców bolszewizmu zakrywała prawdę o krzywdach tych, znacznie liczniejszych, którzy nigdy nie byli zwolennikami Lenina i Stalina. Dopiero w ostatnich dekadach dzięki pracy badaczy udało się poznać istotny sens i zobaczyć prawdziwy obraz tamtych wydarzeń, które dotąd tonęły w morzu „wielkiego terroru”.

 

Z otchłani zapomnienia powróciły nazwiska, historie, niekiedy utrwalone na zdjęciach twarze naszych rodaków, których los skazał na życie poza granicami odrodzonej II Rzeczypospolitej, faktycznie skazując ich na niechybną śmierć. Twarze polskich rolników z kołchozów wschodniej Ukrainy i Białorusi, twarze polskich robotników z fabryk w głębi Rosji, twarze polskich duchownych niosących pociechę religijną rodakom na „nieludzkiej ziemi”. Twarze ludzi starających się przeżyć w realiach ustroju, który mienił się najsprawiedliwszym w dziejach świata, a w rzeczywistości był najokrutniejszym, jaki stworzyła ludzkość. Ustroju, który ich bezwzględnie zniewolił, zastraszył, przez lata wyzyskiwał i wreszcie bez litości wymordował.

 

Wszyscy oni cierpieli i ginęli tylko dlatego, że byli Polakami. I dlatego jesteśmy im winni wieczną pamięć. Nie wybrali swojego losu, nie zginęli w walce, ale są dla nas świadectwem, jak ważna i niezłomna jest tożsamość narodu. Niech zatem ofiara naszych rodaków poniesiona przed 80 laty zobowiązuje obecne i następne pokolenia Polaków do wiernej i aktywnej miłości Ojczyzny, do pielęgnowania rodzimej tradycji i dziedzictwa, a nade wszystko do dbania o nasze suwerenne państwo – gwaranta wolności i bezpieczeństwa narodu.

 

Cześć ich pamięci!

 

 

 

 

Z wyrazami szacunku i sympatii,

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 

Andrzej Duda

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.