Czwartek, 5 października 2017

Prezydent Bułgarii z oficjalną wizytą w Polsce PL/ENG

Zobacz także:Prezydent Bułgarii w czwartek w Warszawie; rozmowy m.in. o NATO i UEWizyta Prezydenta Bułgarii Rumena Radewa z Małżonką rozpoczęła się od ceremonii oficjalnego powitania przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę z Małżonką na dziedzińcu Belwederu. Następnie odbyło się spotkanie Par Prezydenckich, a później rozmowa „w cztery oczy” obu prezydentów, po której odbyły się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem Andrzej Dudy i Rumena Radewa. ENGLISH VERSION >>

 

- Głównym tematem rozmów była przyszłość UE w związku z objęciem przez Bułgarię z początkiem 2018 r. przewodnictwa w Unii – powiedział prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z mediami po zakończeniu obrad.

 

 

Andrzej Duda mówił m.in. o współpracy Polski i Bułgarii w ramach inicjatywy Trójmorza. Nawiązał w tym kontekście do lipcowego szczytu Trójmorza w Warszawie, w którym gościnny udział wziął prezydent USA Donald Trump. Jak podkreślił, najważniejszym celem inicjatywy Trójmorza jest rozwinięcie infrastrukturalne naszej części UE „w przyspieszonym tempie, tak żeby dogonić zachodnią część UE jak najszybciej".

 

Zobacz także:Wystąpienie Prezydenta RP podczas wspólnej konferencji z Prezydentem RB- Myślę, że ten nasz cel pięknie wpisuje się w ogóle w ideę rozwoju UE jako rozwoju państw, które znajdą się na jednakowym poziomie jeżeli chodzi właśnie o rozwój infrastrukturalny, jeżeli chodzi także o poziom życia mieszkańców - ocenił Prezydent RP.

 

Andrzej Duda odniósł się także do kwestii kryzysu migracyjnego i zaznaczył, że Polskę i Bułgarię łączy „takie samo, jednoznaczne” stanowisko w  tej sprawie. - Jesteśmy przeciwni mechanizmowi relokacji, jesteśmy przeciwni jakiemukolwiek systemowi kwotowemu – podkreślił prezydent i dodał, że kwestia kryzysu migracyjnego musi być załatwiona w inny sposób.

 

- My powinniśmy przede wszystkim działać zapobiegawczo, strzegąc z jednej strony granic UE, ale z drugiej strony niosąc pomoc uchodźcom, potencjalnym migrantom tam, gdzie oni się znajdują, to znaczy przede wszystkim blisko ich krajów, z których musieli uciekać przed wojną, jednocześnie starając się przezwyciężać kryzysy -  zaznaczył prezydent. CZYTAJ WIĘCEJ >> 

 

 

O potencjale inwestycyjnym, ograniczeniach infrastrukturalnych w regionie, ale także o wykorzystaniu zaufania w biznesie mówili prezydenci Polski i Bułgarii, Andrzej Duda i Rumen Radew w czwartek na zakończenie Polsko-Bułgarskiego Forum Gospodarczego.

 

Zobacz także:Wystąpienie Prezydenta podczas Polsko-Bułgarskiego Forum GospodarczegoAndrzej Duda zaznaczył, że kwestie związane z ekspansją gospodarczą polskich przedsiębiorstw oraz promocją polskiego rynku są jednym z priorytetów jego polityki, przede wszystkim zagranicznej. Według niego ograniczanie się do organizacji tego typu forum i spotkań biznesowych byłoby jednak błędem.

 

- Chcąc podnieść poziom rozwoju wzajemnych relacji gospodarczych do pułapu realnie odpowiadającego z jednej strony potencjałom naszych gospodarek, a przede wszystkim naszym ambicjom, musimy dokonać znacznie głębszych zmian i podjąć znacznie głębsze działania - oświadczył prezydent.

 

 

Jego zdaniem fundamentalną rolę odegrają inwestycje, infrastruktura i innowacyjność. - Sytuacja gospodarcza Polski i Bułgarii otwiera przed nami dzisiaj bardzo szerokie horyzonty i stwarza wielkie możliwości inwestycyjne. Pozytywna dynamika polskiej gospodarki znajduje wyraz przede wszystkim w lepszej sytuacji na rynku pracy i rosnącym poziomie zamożności polskiego społeczeństwa - mówił Andrzej Duda.

 

Zwrócił też uwagę na sytuację gospodarczą Bułgarii. Wskazał, że rok 2016, po raz pierwszy od 2008 r., Bułgaria zamknęła nadwyżką budżetową w wysokości 1,6 proc. PKB, a wzrost gospodarczy wyniósł 3,5 proc. - Natomiast stopa bezrobocia obniżyła się do 7 proc. To szerszy trend w Europie Środkowej, który znajduje odzwierciedlenie w dynamicznie rosnącej wymianie handlowej krajów leżących między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym - zwrócił uwagę Prezydent RP.

 

Dodał, że polsko-bułgarska wymiana towarowa w 2016 r. była o 10 proc. wyższa niż rok wcześniej i wyniosła ponad 1,5 mld euro. - Trend wzrostowy utrzymał się również w ciągu siedmiu miesięcy roku bieżącego i wyniósł 7 proc. - poinformował. CZYTAJ WIĘCEJ >>

(PAP, inf. własna)

 

 

Nigdy nie było pomiędzy narodem polskim i bułgarskim przepaści, gniewu, nienawiści - mówił w czwartek prezydent Andrzej Duda. W jego ocenie Polska i Bułgaria mają dzisiaj "wszelkie wskazania ku temu, by się wzajemnie wspierać i wspólnie rozwijać".

 

Prezydent Andrzej Duda i Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda wydali wieczorem oficjalny obiad na cześć składającego w Polsce oficjalną wizytę prezydenta Bułgarii Rumena Radewa wraz z Małżonką.

 

Nawiązując do członkostwa Polski i Bułgarii w UE i NATO prezydent Duda podczas toastu podkreślił, że "mamy wszelkie wskazania ku temu, by się wzajemnie wspierać i wspólnie rozwijać współpracując ze sobą, także gospodarczo". Dziękował prezydentowi Bułgarii, że "także ewidentnie dostrzega te związki i widzi szansę, która jest przed naszymi narodami i państwami, co więcej, czyni wszystko, by ją wykorzystać". - Panie Prezydencie, może Pan na mnie liczyć - dodał, zwracając się do Radewa, Andrzej Duda.

 

Polski prezydent mówił, że narody polski i bułgarski łączą trzy elementy: słowiańskość, judeochorześcijańskie korzenie kultur obu narodów oraz umiłowanie niezależności i wolności.

 

Zwrócił uwagę, że Bułgaria przyjęła chrzest 200 lat przed Polską. - Ta tradycja chrześcijańska jest dłuższa u nas w Polsce. Rozkwit też przyszedł wcześniej niż w Polsce - podkreślił polski prezydent. Jak dodał, został on przerwany przez najeźdźcę tureckiego.

 

- Nastąpił długi, dramatyczny okres tureckiej niewoli, w trakcie którego - co my, Polacy dobrze pamiętamy, ale i Bułgarzy pamiętają - polski król Władysław Warneńczyk w 1440 r. padł pod Warną - przypomniał prezydent. - Ale w tych czarnych stuleciach niewoli byli ludzie, którzy nigdy nie zapomnieli, że byli Bułgarami, a nie Turkami, którzy byli w stanie oddać życie za wolną Bułgarię - zaznaczył prezydent.

 

Jak dowodził, gdy historie obu narodów zestawi się ze sobą, to "są one niezwykle podobne, choć są różnice". - Wojna o niepodległość, krew, walka, opowiadanie dzieciom o wolnej ojczyźnie wieczorami do poduszki po to, żeby wyrosło kolejne pokolenie, które będzie walczyło i wreszcie odzyska niepodległość" - wymieniał Andrzej Duda. Przypomniał, że Polskę i Bułgarię łączy również doświadczenie po drugiej wojnie światowej, gdy oba kraje znalazły się za żelazną kurtyną.

 

- Nawet w tamtych latach Bułgar był życzliwy dla Polaka, a Polak dla Bułgara. Nigdy nie było pomiędzy naszymi narodami przepaści, nigdy nie było gniewu, nigdy nie było nienawiści. Nigdy - podkreślił polski prezydent. W jego ocenie dramatyczne doświadczenia historyczne są elementem, który zbudował przyjaźń pomiędzy oboma narodami.

 

Radew zaprosił polską Parę Prezydencką do złożenia oficjalnej wizyty w Bułgarii. Bułgarski prezydent podkreślił, że jest bardzo zadowolony z rozmów przeprowadzonych podczas czwartkowej wizyty w Warszawie, w tym z przedstawicielami biznesu podczas Forum Gospodarczego. W jego ocenie dzisiaj, gdy Polska i Bułgaria są silniejsze pod względem rozwoju gospodarczego, są duże perspektywy do rozwoju współpracy gospodarczej. - Nasze stosunki mają dobrą przyszłość - podkreślił Radew.

 

Zgodził się co do trzech elementów łączących Polskę i Bułgarię, które wymieniał Duda. - Dodałbym jeszcze dwie rzeczy, które nas łączą: przeszłość i to, że jesteśmy skazani na wspólną przyszłość - mówił.

 

Prezydent Bułgarii także nawiązał do postaci króla Władysława Warneńczyka. "W Bułgarii chronimy pamięć o Władysławie Warneńczyku, który złożył swoje życie w ofierze na rzecz naszej wolności i chrześcijańskiej jedności" - zaznaczył. Radew mówił, że Bułgarzy oddają również hołd polskim żołnierzom, których imiona widnieją na pomnikach wzniesionych w imię wolności. 

 

Po zakończeniu obiadu oficjalnego obie Pary Prezydenckie wysłuchały koncertu organowego w wykonaniu prof. Piotra Wilczyńskiego w Kościele Seminaryjnym, który znajduje się obok Pałacu Prezydenckiego.

 

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.