Niedziela, 10 lipca 2016

Spotkanie Prezydentów Polski i Rumunii

Podsumowanie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie było głównym tematem roboczego spotkania prezydentów Polski i Rumunii, które odbyło się w Belwederze. Prezydent Duda podkreślił, że dzisiejsze "spotkanie stanowi symboliczne zamknięcie tej drogi, która prowadziła nas razem do szczytu NATO w Warszawie".  >> WIĘCEJ

 

Zobacz także:Pierwszy dzień Szczytu NATO - RELACJADrugi dzień Szczytu NATO - RELACJAPolski prezydent podkreślił, że szczyt NATO podjął bardzo ważne, przełomowe dla Europy Środkowo-Wschodniej, dla wschodniej flanki NATO decyzje. - Spotkanie z panem prezydentem stanowi symboliczne zamknięcie tej drogi, która prowadziła nas razem do szczytu NATO w Warszawie - powiedział Andrzej  Duda.

 

Przypomniał, że on i rumuński prezydent byli organizatorami spotkania przywódców dziewięciu państw wschodniej flanki NATO w listopadzie ub. roku w Bukareszcie. Spotkanie zakończyło się wówczas przyjęciem wspólnej deklaracji. Przywódcy zadeklarowali połączenie wysiłków na rzecz zapewnienia tam, gdzie to konieczne, "silnej, wiarygodnej, zrównoważonej obecności wojskowej" NATO w regionie. >> RELACJA ZE SPOTKANIA W BUKARESZCIE

 

 

 

 

Prezydenci Duda i Iohannis na wspólnej konferencji prasowej poinformowali, że jesienią 2016 r. w Bukareszcie odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych dziewięciu państw wschodniej flanki, a w 2017 r. w Warszawie spotkanie szefów dziewięciu państw w "formacie bukareszteńskim". Polski prezydent dodał, że spotkania w tym formacie na szczeblu szefów państw i ministrów spraw zagranicznych będą się odbywały cyklicznie co dwa lata.

 

- Spotkanie będzie służyło analizie sytuacji bezpieczeństwa, realizacji postanowień podjętych na szczycie NATO w Warszawie - poinformował Andrzej Duda. Prezydent dodał, że absolutnie najważniejszą sprawą w Sojuszu jego jedność, solidarność i spójność.

 

- My w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego także w tej części Europy chcemy o sytuacji bezpieczeństwa i krokach ewentualnie potrzebnych dla wzmacniania bezpieczeństwa dyskutować i mówić w tych sprawach jednym głosem - dodał.

 

Prezydenci rozmawiali o polsko-rumuńskiej współpracy wojskowej, Brexicie, sytuacji Polaków i Rumunów w Wielkiej Brytanii, o wzmacnianiu procesów demokratycznych w Mołdawii. - Pogłębianie przestrzeni bezpieczeństwa na wschód od naszych granic jest jednym z zadań, które stoją przed nami - powiedział Andrzej Duda.

 

 

  

Andrzej Duda wyraził wdzięczność za deklarację wysłania w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności rumuńskich żołnierzy. - Będziemy chcieli pogłębiać współpracę wojskową z Rumunią - zapowiedział polski prezydent.

 

- Rozmawialiśmy o wpływie, jaki Brexit może mieć dzisiaj na UE, ale przede wszystkim rozmawialiśmy o naszych rodakach w Wielkiej Brytanii. Ta kwesta jest dla nas niezwykle istotna - powiedział Andrzej Duda.

 

Prezydent podkreślił, że w Wielkiej Brytanii żyje prawie 1 mln Polaków i pół miliona Rumunów. - Jest kwestia dbania o to, by ich prawa były przestrzegane, by ich prawa w żaden sposób nie zostały ograniczone. W tej kwestii mówimy tutaj jednym głosem.  Bardzo się cieszę, że mogę liczyć na współpracę z panem prezydentem w dalszym dbaniu o interesy naszych obywateli w tym kraju - powiedział  prezydent Duda.

 

Jak dodał: - Brexit będzie miał swoje konsekwencje także i dla Unii, dobrze byłoby, żebyśmy i w tej sprawie znaleźli nić porozumienia i wspólnie analizowali, jak zmiany, które będą przebiegały w ramach Unii Europejskiej wpływają na sytuację naszych krajów.

 

 

 

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis ocenił, że jednym z najważniejszych wniosków warszawskiego szczytu NATO jest to, że współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i gospodarcza dają gwarancje dla solidności i stabilności flanki wschodniej. - Decyzje już podjęto, ale ich wdrażanie jest przed nami - zaznaczył.

 

Zwrócił uwagę, że siły przeznaczone na północną i południową część flanki są zrównoważone, co jest dobrym gwarantem stabilności w tej części świata. Rumuński prezydent powiedział, że z polskim prezydentem rozmawiał o trójstronnym formacie regionalnym: Polska-Rumunia-Turcja. 

 

 

Przywódcy państw NATO podjęli decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu poprzez rozmieszczenie czterech batalionów liczących około 1000 żołnierzy w Polsce i krajach bałtyckich.

Zobacz także:Prezydent RP o szczycie: NATO i Polska odniosły sukcesPotwierdzono też wzmocnienie obecności w południowo-wschodniej części NATO, ogłoszono wstępną gotowość operacyjną tarczy antyrakietowej, a także uznano cyberprzestrzeń za nową sferę działań operacyjnych.

 

(Inf. własna / PAP)

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.