Czwartek, 12 kwietnia 2018

Przywódcy Polski i Izraela na Marszu Żywych [PL/ENG]

Spotykamy się, aby dać świadectwo pamięci o zagładzie narodu żydowskiego, żeby powiedzieć: "Nigdy więcej" - oświadczył Prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z Prezydentem Izraela Reuvenem Rivlinem. Obaj Prezydenci wzięli w czwartek udział w Marszu Żywych.

 

ENGLISH VERSION >>

 

Zobacz także:„My, Polacy, uważamy za swój obowiązek nieść światu świadectwo o Holokauście” PL/ENGWystąpienie Prezydenta RP po spotkaniu z Prezydentem Izraela przed Marszem ŻywychPrzed Marszem Prezydenci Polski i Izraela spotkali się  w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu na rozmowach dwustronnych.

 

Głowom państw towarzyszyły delegacje; ze strony polskiej jest m.in. Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski, Szef KPRP Halina Szymańska, a także prezydenccy ministrowie Wojciech Kolarski i Krzysztof Łapiński. 

 
Wśród osób towarzyszących Prezydentowi Izraela byli m.in. przedstawiciele sił obronnych, bezpieczeństwa i policji tego kraju oraz doradcy i wysocy urzędnicy prezydenckiej kancelarii. Była również ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.
 

 

- Jest dla mnie wielkim zaszczytem, ale zarazem jest dla mnie wielce znaczące Panie Prezydencie, że spotykamy się dziś tutaj, w Polsce, ale zarazem w mieście, które widziało straszliwą tragedię narodu żydowskiego, w mieście, w którym nazistowscy Niemcy stworzyli obóz zagłady, obóz Auschwitz-Birkenau. Spotykamy się na Marszu Żywych – mówił polski Prezydent w oświadczeniu dla dziennikarzy.

 

PEŁNA TREŚĆ WYSTĄPIENIA >>>

 

- Spotykamy się po to, aby dać świadectwo, aby dać świadectwo pamięci o zagładzie narodu żydowskiego, ale zarazem, aby po raz 30. powiedzieć światu stąd właśnie, z tego miejsca, gdzie doszło do tej straszliwej tragedii, żeby powiedzieć:  „Nigdy więcej”, żeby powiedzieć, czy wręcz krzyknąć: Popatrzcie, do czego może prowadzić antysemityzm, popatrzcie do czego może prowadzić ksenofobia, rasizm – dodał Andrzej Duda. 

 

Prezydent RP podziękował  Prezydentowi Izraela za zaproszenie na Marsz. – To dla mnie niezwykle ważne, bo jest to najtragiczniejsze wydarzenie w historii Polski – mówił Andrzej Duda, przypominając, że na terenie okupowanie Polski w czasie II wojny światowej nazistowskie Niemcy zamordowały 3 miliony obywateli polskich narodowości żydowskiej. – Zawsze będziemy o nich pamiętali – podkreślił.

 

 

Nawiązując do kontrowersji, jakie w Izraelu wzbudziła nowelizacja ustawy o IPN Prezydent RP po raz kolejny zapewnił, że jej intencją nigdy nie było blokowanie świadectw ocalałych z Holokaustu. – Przeciwnie, chcemy bronić prawdy historycznej – tłumaczył Andrzej Duda.

 

Zobacz także:I dzień wizyty Pary Prezydenckiej w IzraeluII dzień wizyty w Izraelu i PalestynieIII dzień wizyty Pary Prezydenckiej w IzraeluPrzypomniał też, że nigdy nie było systemowej współpracy polskiego państwa z okupantami. – Polskie Państwo Podziemne karało szmalcowników śmiercią –  zwrócił uwagę. Jednocześnie zaznaczył, że zachowania Polaków w tamtym czasie „były różne”. - Musimy o tym mówić nie jest niczyją intencją blokowanie świadectwa, także tego świadectwa, które jest trudne - zapewnił.

 

Na koniec wyraził nadzieję, że czwartkowe spotkanie umocni współpracę między obu naszymi krajami.

 

Spotkanie Andrzeja Dudy i Reuvena Rivlina było pierwszym na tak wysokim szczeblu od czasu uchwalenia przez Sejm pod koniec stycznia nowelizacji ustawy o IPN.

 

 

Następnie obaj Prezydenci wspólnie zwiedzili stałą ekspozycję poświęconą zagładzie Żydów, która znajduje się w bloku 27 na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz I. Stała ekspozycja zatytułowana „Szoa” powstała w 2013 r. W imieniu państwa Izrael przygotował ją instytut Yad Vashem.

 

Potem Prezydenci oddali hołd ofiarom Auschwitz. Przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 zapalili znicze. Od jesieni 1941 r. esesmani przez dwa lata wykonywali tu egzekucje. Rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie Polaków.  Wśród ofiar byli m.in. szef grupy konspiracyjnej w Auschwitz II-Birkenau płk Jan Karcz, przywódcy jednego z batalionów obozowej konspiracji ZWZ/AK płk Karol Kumuniecki i kpt Edward Goett-Getyński, olimpijczyk z Berlina Józef Noji, adwokaci Wacław Szumański i Józef Woźniakowski, a także polityk narodowy i członek obozowej konspiracji Jan Mosdorf.

 

 

 

Około godziny 13.30 Prezydenci Polski i Izraela, spod bramy „Arbeit macht frei” w Auschwitz I, wyruszyli na czele Marszu Żywych do byłego obozu Auschwitz II-Birkenau.

 

Sygnałem do wymarszu był dźwięk szofaru, instrumentu liturgicznego z baraniego rogu.

 

Prezydentom towarzyszyło ponad 12 tys. uczestników Marszu Żywych. To przede wszystkim młodzież żydowska z kilkudziesięciu krajów oraz polska. W Marszu Żywych wzięli udział ocaleni z Zagłady. 

 

Przemarsz trzykilometrową „drogą śmierci” pomiędzy obozami jest wyrazem hołdu, jaki uczestnicy składają ofiarom Holokaustu.  

 

Tegoroczny Marsz Żywych przypada w 70. rocznicę powstania państwa Izrael oraz 30 lat po pierwszym Marszu.

 

Marsze Żywych tradycyjnie organizowane są w Dniu Pamięci o Ofiarach Zagłady (Jom Ha-Szoa), który został ustanowiony w 1951 r. przez izraelski parlament. Jego termin związany jest z powstaniem w getcie warszawskim.

 

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. 

 

 

 

 

- My, Polacy, uważamy za swój obowiązek nieść światu świadectwo o Holocauście. Robiliśmy to już wtedy, kiedy Niemcy go dokonywali - powiedział w Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości przy Międzynarodowym Pomniku Ofiar Obozu w Brzezince, gdzie odbyła się główna ceremonia upamiętniająca zgładzonych.

 

Polski Prezydent przypomniał, że zbrodnie popełniane przez w Auschwitz, dokumentował w swoich raportach rotmistrz Witold Pilecki, a relację o Zagładzie Żydów przez okupantów niemieckich Jan Karski, emisariusz rządu polskiego na uchodźstwie, przekazał bezpośrednio najwyższym władzom państw alianckich: Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

 

Address by the President of the Republic of Poland Mr Andrzej Duda during the March of the Living in Auschwitz

 

Zobacz także:„My, Polacy, uważamy za swój obowiązek nieść światu świadectwo o Holokauście” PL/ENGWystąpienie Prezydenta RP po spotkaniu z Prezydentem Izraela przed Marszem Żywych- Eksterminacja pochłonęła sześć milionów istnień ludzkich, w tym trzy miliony obywateli Polski, Rzeczypospolitej pochodzenia żydowskiego. Ale naród żydowski ocalał. Dlatego spotykamy się tu dzisiaj: ocaleni i ich potomkowie, spadkobiercy tamtych dramatycznych doświadczeń, ale i depozytariusze pamięci i prawdy o Zagładzie - mówił Prezydent RP. 

 

Jak podkreślił: - Nasza wspólna obecność w tym miejscu jest znakiem i dowodem zwycięstwa życia nad śmiercią, zwycięstwa pamięci nad kłamstwem i zapomnieniem. 
 

- Spotykamy się tutaj: Żydzi - naród ocalonych i Polacy, naród także brutalnie prześladowany przez hitlerowską III Rzeszę; spotykamy się, by razem złożyć hołd ofiarom Holokaustu. Pamiętamy i chcemy przekazać prawdę o tym, co tutaj się stało, przekazać ją następnym pokoleniom - powiedział polski Prezydent.

 

Zaznaczył, że nazistowski plan Zagłady się nie powiódł. - Naród żydowski ocalał. I niechaj nigdy więcej już nikt nie ośmieli się podnieść nań ręki. CAŁOŚĆ WYSTĄPIENIA >> 

(PAP/BZ/KP)

 

 

 

 

Serwis prezydent.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.