Poniedziałek, 6 lutego 2012

Prezydent w Żyrardowie: Zmiana wymaga odwagi

W czasie wizyty w Żyrardowie Bronisław Komorowski podkreślał, że trzeba mieć odwagę wprowadzania zmian prowadzących ku nowoczesności. Według prezydenta miasto to jest dobrym przykładem takiej zmiany.

Żyrardów jest pierwszym miejscem, które odwiedził prezydent w trakcie swojego dwudniowego objazdu po zachodnim Mazowszu. Z przedstawicielami lokalnej społeczności i władzami miasta spotkał się w Resursie - odnowionej dzięki środkom unijnym.

- Żyrardów w moim przekonaniu jest cząstką polskiego losu, którą warto analizować, właśnie po to, aby lepiej odczytać wyzwania dnia dzisiejszego i przyszłości, bo przecież pytanie jest takie: czy chcemy być skansenem pod każdym względem - społecznym, ekonomicznym, politycznym, gospodarczym, czy mamy ambicje życia w warunkach nowoczesności? Czy mamy odwagę zmiany? Bez zmiany - będzie tylko skansen - powiedział Bronisław Komorowski.

Podkreślił, że miasto założone w XIX wieku jest przykładem takiej odwagi.

- Zmiana wymaga odwagi, podobnej do tej, jak była potrzebna i wtedy w XIX wieku, i tej, która była potrzebna w ramach walki Solidarności o polską wolność. Dzisiaj trzeba mieć odwagę wyznaczania nowych kierunków, trzeba szukać nowych szans, nowego pomysłu na nowoczesność, nowego sposobu na łapanie nowych szans - dodał.

Prezydent chwalił Żyrardów m.in. za zagospodarowanie obszarów postindustrialnych, co jest wyzwaniem również dla innych miejscowości w Polsce. Jak mówił, do tego trzeba umieć wykorzystać fundusze europejskie, ale też trzeba mieć odwagę planowania przyszłości.

Podziękował tym, którzy odważyli się wyznaczyć nowy kierunek myślenia o Żyrardowie i zmieniania go tak, że "ma nową szansę bycia absolutną perłą.
Zobacz także:Ordery i odznaczenia w Żyrardowie
Prezydent odznaczył też za zasługi w walce o niepodległość i w pracy zawodowej m.in.: Zbigniewa Rokickiego, Hannę Błażejczyk, Hannę Nowak i pośmiertnie Adama Drzewieckiego.

Przed przybyciem do resursy Komorowski krótko spacerował po mieście w towarzystwie prezydenta Żyrardowa Andrzeja Wilka. Od gospodarza miasta otrzymał na pamiątkę wyroby z żyrardowskiego lnu, za co podziękował także w imieniu żony. Sam zrewanżował się pamiątkowym zdjęciem z niedawnej uroczystości przyznania tytułu Pomnika Historii XIX-wiecznej Osadzie Fabrycznej Żyrardów. (PAP, inf. własna)